Pomysł narodził się w chwili, gdy trzeba było powoli planować wakacje.
Później dużo wypełniania formalności, załatwiania.
W finale zmagań dostałam wiadomość, która sprawiła mi ogromną radość.
"Bardzo miło jest mi potwierdzić, iż została Pani zaakceptowana przez rodzinę na wyjazd jako AuPair"
I tak właśnie dziś, z problemami spakowania się wyruszam by przeżyć przygodę w Hiszpanii!!!!
